Copyright ©  NIEZALEŻNA POLSKA TV -  NPTV.  All right reserved.

Artykuły
Przed premierą

   Polska policja w czasie pandemii bardzo straciła wizerunkowo. Metody egzekwowania zakazów przez policjantów były bardzo często porównywane do metod milicyjnych z czasów PRL. Polacy zastanawiali się skąd policjanci czerpią te wzorce? A co gorsza tak je sobie przyswoili, że z lubością z nich korzystają. Nie neguję potrzeby istnienia policji, jest potrzebna, ale do walki z przestępczością a nie gnębieniem obywatela. Kiedy widzę sposób przeprowadzania interwencji począwszy od legitymowania, to zadaję sobie pytanie: Jak to jest, iż służba, która jest powołana do jego przestrzegania łamie je notorycznie a często zachowuje się prowokacyjnie? Policjant powinien pomagać! A kiedy zajdzie potrzeba to chronić!
Jak to ma się w odniesieniu do rzeczywistości można było zaobserwować ostatnio chociażby w Karpaczu. Odmowa podania danych policjanta i podstawy legitymowania to już standard, a że niezgodny z prawem? To wniosek do sądu i tak pójdzie. Kto by się tym przejmował, bo to sąd orzeknie, kto miał rację, a jak wiadomo powszechnie w większości, te absurdalne mandaty sądy masowo oddalają. A już absurdalnym jest tłumaczenie, iż oni wykonują tylko rozkazy, bo kiedy dojdzie do sytuacji, w której policjant ci powie: „Wiesz jesteś fajny chłop, ale mam rozkaz, aby strzelić do ciebie” to też go usprawiedliwimy?

Tłumaczenie, że za rozkazami stoją ich dowódcy nie usprawiedliwia żadnego policjanta, bo obraz polskiej policji kreuje się na ulicy, a nie w zaciszu gabinetów. To ci na ulicy powodują, iż rośnie niechęć do tej „służby” mundurowej, która po 1989 r. zyskała w oczach społeczeństwa, a przez ostatni rok upadła nisko a jej postrzeganie zmieniło się diametralnie. Ci kilkunastoletni funkcjonariusze nie są przeszkoleni, bo kiedy im skrócono okres szkolenia do dwóch miesięcy, to chociaż ich prelegent by się zesrał to, w tym czasie zgodnie z powiedzeniem „z kota nie zrobisz pinczera”, to szeregi policyjnej szkoły opuszczają tacy a nie inni funkcjonariusze. Słyszę często, że są policjanci zażenowani wykonywaniem politycznych rozkazów, ale czy kto słyszał, aby ktoś z nich miał jaja i powiedział: „basta, dość, ja do takiej policji nie wstępowałem” i pomachał ręką im na pożegnanie? Być może są sporadyczne przypadki, ale ja jakoś o nich nie wiem. Ponoć także policjanci są po naszej stronie, tylko, w którą się obejrzeć, aby ich dostrzec?

Jaka ma być Polska Policja? Przede wszystkim niepodatna na polityków i ich decyzję, czyli apolityczna! Służąca narodowi polskiemu, ma bronić i chronić! A także skuteczna w walce z przestępczością. Policjant ma mieć zaufanie obywatela, który w potrzebie pomoc takową od niego otrzyma.

 

Czołem Wielkiej Polsce!
red. "Wernyhora"

NIEZALEŻNA POLSKA TV